Czy w internecie zastanawiamy się nad tym, co kupujemy?

Internet sprzyja działaniu pod wpływem chwili. Można to stwierdzić na podstawie treści komentarzy pod niektórymi artykułami. Ale czy w sieci kupujemy również pod wpływem nagłego impulsu? Czy wydajemy nasze pieniądze bez głębszej refleksji?

Ciekawe dane opracował serwis kodyrabatowe.pl, który przeanalizował przyzwyczajenia polskich internautów. Jak się okazało, nawet 70% klientów sklepów internetowych kupuje produkt zaraz po wejściu na dany serwis. Liczba robi wrażenie, ale czy każda z tych osób działa pod wpływem chwili?



Spontaniczne zakupy online
W przypadku tych danych, istotny jest fakt, że serwis kodyrabatowe.pl zbadał zachowania klientów na podstawie transakcji przeprowadzonych w polskich sklepach internetowych. Nie mamy więc do czynienia z wartością deklaratywną, ankietą, badaniem. Dane te to odzwierciedlenie realnych transakcji w polskich sklepach internetowych.

Jak wynika z opublikowanych danych, za zakupy „impulsowe” uznano te, które dokonywane były w danej sesji, czyli bezpośrednio po wejściu do sklepu internetowego bądź w trakcie pierwszego w nim zalogowania. Średnio zakupy impulsowe w internecie wykonało ponad 60% badanych. Najchętniej kupowano w takich kategoriach jak: Moda, Książki/Gry oraz Zdrowie i uroda. Klienci, którzy nie dokonali zakupów pod wpływem impulsu, średnio na decyzję zakupową potrzebowali około 7 dni.

Najrzadziej zakupy impulsowe klienci wykonywali w branży elektronicznej (39%) oraz jako klienci biur podróży (29%).



Zauroczenie kontra przemyślany zakup
Jak podają autorzy tej analizy, istnieją dwie możliwości interpretacji zaprezentowanych wyników. Klienci e-sklepów kupowali pod wpływem „chwili” np. w wyniku promocji, na którą natrafili w sieci lub „zauroczenia” produktem (czyli można postawić tezę, że mają na to wpływ również działania marketingowe odpowiednio przedstawiające dany produkt).

Druga możliwość to wcześniejsze zastanowienie się nad zakupem, np. poprzez kontakt z produktem w porównywarce cen, zapoznanie się z recenzjami w portalach tematycznych lub na forach internetowych czy przeglądnięcie ofert różnych sklepów, by w efekcie trafić do wybranego i od razu kliknąć „kupuję”.



Kwoty wydawane na zakupy impulsowe najczęściej nie przekraczają 100 zł. Wraz ze wzrostem wartości e-koszyka, spada liczba osób, które kupują produkty bez dłuższego procesu decyzyjnego. Co ciekawe konsumenci wydający więcej niż 5000 zł, częściej decydują się na szybkie wydawanie gotówki. Ten fakt należałoby jednak interpretować jako wycieczkę do sklepu po wcześniej upatrzony produkt, np. w wyniku przeprowadzenia przemyślanej i dłuższej analizy ofert dostępnych na rynku.
Trwa ładowanie komentarzy...